O tym jak przetrwać nadciągający kataklizm i jak zaczęłam w Stanach od kradzieży.

Czy w Seattle są trzęsienia ziemi? I jakie jest ryzyko tego, ze zaleje nas wielka woda?Prognozy pogody od czasu do czasu ostrzegają też przed naciągającymi z azji tajfunami, a w okolicą są przecież aktywne wulkany! 

Trzęsienie Ziemi w Seattle

Ogromne trzęsienie Ziemi w Seattle o sile większej niż 9 stopni w skali Richtera to osobny temat. Trzęsienie ziemi jest tu bardzo prawdopodobne. Choć nikt tak naprawdę nie wie dokładnie kiedy ono nastąpi, co jakiś czas pojawiają się w prasie artykuły ostrzegawcze.

Seattle znajduje się na styku dwóch płyt tektonicznych: Juan de Fuca i płyty Północnoamerykańskiej. Ciekawostką może być też to, że na terenie stanu Waszyngton,
154 km na południe od Seattle w Górach Kaskadowych leży czynny wulkan
– Góra św. Heleny.

Lokalsi wydają się jednak nie żyć w ciągłym strachu. Tego co robić w wypadku trzęsienia Ziemi uczy się tu już w podstawówce. A ja nieświadomie zrobiłam pierwszy krok by przygotować się do przetrwania kataklizmu. Z resztą, po paru miesiącach zrobiłam też dugi krok,  ale już bardziej świadomy…

Trzęsienie Ziemi w Seattle
Warto zapisać się na powiadomienia o ewentualnych zagrożeniach – możesz to zrobić TUTAJ

Kraść by przetrwać

Dwa dni po przylocie do Seattle będąc jeszcze na ogromnym jet lagu poszłam na zakupy do miejsca przypominającego Rossmana. Kupowałam kilka zeszytów, długopisów, kartek i parę innych drobiazgów. Gdy pani za ladą kasowała moje zakupy, ja pakowałam je do plecaka.

Jak przygotować się na kataklizm
Co powinno znaleźć się w 7-10-dniowym zestawie przetrwania

W domu z plecaka wypakowałam coś jeszcze…
Trzymałam w ręku gruby plik ulotek
 na temat tego jakie zakupy zrobić by przygotować się do kataklizmu.
Przez dłuższą chwilę patrzyłam na związany elastyczną gumką opasły blok i 
zastanawiałam się skąd to mam.
Musiałam zgarnąć je z lady pakując plecak… 

Przy następnych zakupach gdy przyniosłam ulotki kasjerka nieźle się uśmiała mówiąc, że wcale nie tęsknili.

Ale to nie koniec! To, że nie wiem jak postępować w raze trzęsienia ziemi miałam cały czas z tyłu głowy, a jakieś suche czytanie o przetwaniu wcale mi nie pomagało. Pewnego dnia zapisałam więc nas oboje na warsztaty budowania zestawu przetrawania właśnie na wypadek trzęsienia ziemi. I tam dowiedziałam się wszystkiego co wiedzieć każdy mieszkaniec Seattle i okolic!

Co robić podczas trzęsienia Ziemi

Warsztat na który poszliśmy organizowany był przez Seattle Emergency Management, a zainteresowanie nim było tak duże, że tego dnia zdecydowali się na zrobienie dodatkowych zajęć!

Na temat tego co robić podczas trzęsienia ziemi krążą legendy. Podobno amerykańskie badania wskazują, że najwięcej uszkodzeń ciała podczas trzęsienia ziemi powodują spadające przedmioty i utrata równowagi. 

Co robić podczas trzęsienia ziemi w Seattle
Przede wszytkim zachowaj spokój, wejdź pod stół i mocno się go trzymaj. Jeśli nie ma stołu a jest np. wnęka w ścianie to też dobre miejsce na schronienie. Jeśli natomiast trzęsienie ziemi złapie Cię w kinie, najlepiej położyć się między rzędami krzeseł.

Pełną ulotkę nt. tego jak dobrze przygotować się do trzęsienia ziemi, co robić w jego trakcie i tuż po, oraz to, co powinno znajdować się w waszym zestawie przetrwania w domu i w samochodzie znajdziecie TUTAJ.

A jeśli nie chce Wam się chodzić na szkolenia i kompletować własnego zestawu przetwania, możecie skorzystać z już gotywych rozwiązań takich, jak Jetpack Bag. Cosco też sprzedaje takie zestawy.

Czynne wulkany w stanie Waszyngton

36 lat temu Wulkan Góra Świętej Heleny wybuchł i była to jedna z pierwszych erupcji przewidzianych przez służby wulkanologiczne. Instrumenty pomiarowe i badawcze pozwoliły przewidzieć erupcję na ponad dwa tygodnie wcześniej, ale towarzyszyły jej liczne trzęsienia ziemi. Góra sporadycznie daje znać o swojej aktywności. W 2004 aktywność wulkanu wywołała serię płytkich trzęsień ziemi.

Jeśli natomiast obawiacie się o tsunami: prawdopodobieństwo powstania fali tsunami, spowodowanej trzęsieniem, która zaleje Seattle jest małe bo do oceanu dzięki Olimpic National Park mamy jednak dość daleko 😉