Straszono Cię Babą Jagą? Pamiętasz historię Pana Twardowskiego? Słyszałeś o Bazyliszku? Kim jest Boruta
To na ile pamiętasz polskie baśnie i mity nie jest teraz takie ważne. Od roku możesz na nowo odkryć wybrane polskie legendy!

Wiele wieków temu w Krakowie mieszkał Pan Twardowski. Wykształcony szlachcic interesował się szeroko pojętą alchemią.
Pewnego dnia stwierdził jednak, że magia bez udziału sił nadprzyrodzonych nie jest możliwa.

Wtedy zawarł pakt z diabłem i obiecał mu swoją duszę. Potem… Twardowski wylądował na księżycu.

Legendy Polskie – polska fantastyka

Przedstawione w nowoczesnej i bardzo atrakcyjnej formie Legendy Polskie Tomasza Bagińskiego i zespołu Allegro to  zupełnie nowe zjawisko w polskiej popkulturze. Nie jest to tylko sięgnięcie po stare polskie  baśnie i przedstawienie ich w nowoczestej odsłonie. Nie są to też filmy dla dzieci. Tu Twardowski klnie siarczyście, lata statkiem kosmicznym, hakuje system i katuje diabła disco polo. Ba! Nawet Krakowski Smok ma swoją latającą machinę wojenną! W filmach epizodycznie występują m.in. Jerzy Stuhr, Leszek Barcelowicz i topowi polscy youtuberzy. Usłyszycie również oryginały i covery legendarnych polskich piosenek, które przywołają niejedno wspomnienie.

Twórcy filmu o krakowskim smoku doskonale wkomponowali legendę w realia współczesnego Krakowa. Twardowski jest na czasie z najnowszymi przebojami muzycznymi, a w filmie Jaga twórcy zadbali o porządne angielskie napisy i o przełożenie piekielnych realiów na ziemskie warunki!

Gdy w legendzie Smok Wawelski jest pokonany przez sprytnego szewczyka Dratewkę, w filmie zobaczymy młodego inżyniera. Pan Twardowski mimo swojego pobytu na Księżycu jest na bieżąco z polskimi hitami disco polo, a Jaga (ani brzydka, ani straszna) jest silnie związana z naturą, którą wykorzystuje w swoich ‘złych’ czarach.

Zobacz każdy fim z serii Legendy Polskie: Smok, Twardowsky, Twardowski 2.0, Operacja Bazyliszek, Jaga oraz dodatek do historii: Aleja Gwiazd i Mój jest ten kawałek podłogi.

Miłej podróży w czasie i przestzeni! 

  • Rewelacyjne są te filmy. Zresztą nic dziwnego, skoro to Bagiński. Podobno to tylko próbki pełnometrażowego filmu.

    P.S. A ten „inżynier” nie jest czasami policjantem? Zawieszał sobie zdaje się odznakę na szyi.

    • Anna Sycz

      Wydaje mi się, że ten młody koleś walczący ze smokiem jest pokazany po prostu jako chłopak z zajawką. Kto wie może to student mechatroniki lub ‚maszynowego nauczania maszyn’ z AGH-u 😉 Nie zauważyłam jednak żadnej odznaki na filmie. Co innego w „mój jest ten kawałek podłogi’ i ‚Bazyliszku’ 🙂

  • Marta Kluczna

    Legendy na pewno zakupię !

    • Anna Sycz

      Nie wiem czy w innych miastach Polski też, ale w Krakowie widziałam kiedyś małe „Legendy Krakowskie” po angielsku. Warto sprawdzić!

  • Dominika Rygiel

    W taką podróż bym się wybrała! Nie wiedziałam, że takie produkcje wyszły. Dziękuję za inspirację.

    • Anna Sycz

      Oby było ich więcej! Uwielbiam sposób w jaki Bagiński przedstawia te legendy <3

  • Smak Projektu

    Widziałam wszystkie ! Rewelacja, z niecierpliwością czekam na następne 🙂

    • Anna Sycz

      Mam nadzieję, że pojawi się pełnometrażowy film, może Twardowsky będzie głównym bohaterem 😉

  • Nie miałam pojęcia, że istnieją takie filmy! To prawdziwa gratka! Muszę obejrzeć!

  • oglądam od początku, ale chyba Twardowski i Smok Wawelski, które pokazałaś były najlepsze, kolejne części – bazyliszek i Jagna jakoś mniej do mnie przemawiają, trochę zbyt efekciarsko a za mało fabuły ;p

  • Oho, to ja stanę w opozycji i powiem, że oglądając te filmiki czułam narastające uczucie… żenady. Bagińskiego bardzo cenię od dawna, efekty specjalne w filmikach są świetne, ale treściowo dla mnie te historie leżą. I nie chodzi nawet o fabułę, co raczej o żarty koszmarnie niskich lotów. Prym wiedzie tu Twardowsky i to, co rysował na Księżycu -.- Naprawdę czymś takim chcemy się chwalić w świecie? Miałam ogromne nadzieje związane z tym projektem i niestety zawiodłam się mocno 🙁

    • Ania

      Zgadzam się, że cały projekt konkekwentnie utrzymany jest w specyficznym poczuciu humoru i może ono nie wszystkim odpowiadać. Może nie podchodzę do niego zanadto poważnie, ale gdy pokazałam Legendy moim Amerykańskim znajomym nawet nie zauważyli co Twardowski narysował na księżycu 😉