Cześć Seattle!

Tu polski blog!

Ale dlaczego taka dziwna nazwa?!  I love pierogies!” to zdanie jakie najczęściej słyszę od ludzi, którzy dowiadują się, że jestem Polką. Ja lubię pierogi, a TY?!

Na I love pierogies znajdziesz polskie teksty o życiu w USA i naszym bezsennym mieście.

Przeprowadzasz się do USA? A może odwiedzasz Seattle? Chcesz dowiedzieć się ile kosztuje tutaj czynsz ? Gdzie szukać mieszkania? Jak znaleźć pracę w Seattle? Co Polaków zbliża, a co dzieli z Amerykanami? Jak wychowywać dwujęzyczne dzieci i jak poradzić sobie z Seattle Freeze? A co robić gdy w Seattle zatęsknisz za Polską? Podzielę się z Tobą praktyczną wiedzą i kolorowymi historiami miejsc i ludzi mieszkających w naszym bezsennym mieście.

Coś o mnie? Od zawsze byłam włóczykijem szukającym swojego miejsca na świecie.
Mieszkałam i studiowałam w Polsce, Irlandii, Turcji i na Węgrzech. Nauczyłam się, że każda podróż to przygoda, a każda przeprowadzka to wyzwanie. Jestem taka jak TY – poznaję świat przez doświadczenia. 
Przeprowadzka do Seattle to nowa mapa i nowe szlaki do wyznaczenia.

„I love pierogies!” to komplement i nie ważne jak bardzo denerwuje Cię to “es” na końcu wyrazu – nie będziesz przecież poprawiać miłych ludzi, którzy właśnie Ci go sprawili, prawda? 🙂 Pierogi mają w sobie bowiem ciekawy atrybut polskości, jaki chciałam przenieść do tej amerykańskiej rzeczywistości.

Do usłyszenia!

Polish in Seattle